sobota, 20 lutego 2016

Zrodzony z oddechu zachwytu

"Urodziłem się w małej cukrowni, położonej pośrodku żyznej równiny"
20 lutego 1894 roku
Jarosław Iwaszkiewicz


Zrodziłeś się z pierwszego oddechu zachwytu.
Rysując przez kartki dzienników. Utwierdzając prawdę słów.
Pielęgnowany w cieniu rozłożystego drzewa życia.
Słodki jak letnie poziomki rozgniecione wargami.
Gorzki jak smak straconego pokolenia.
Wielka pieczarka wyrosła na przełomie epok.
W zbyt małej doniczce przydomowego ogrodu.
Przyszedłeś.
Gładkością zimnego policzka w murach sandomierskiego zamku.
W kartce do Wiesia z Watykanu.
Twoje umęczone serce ujęłam w swoich dłoniach.



czwartek, 11 lutego 2016

na cienkich nitkach

papierowe ściany japońskich domów i przenikające się cienie
drobne figurki z chińskiej porcelany
błękitne freski na talerzykach
dywan nadmorskiej bryzy i kotwice w pustych oknach
świeczki zanurzone w łyżeczkach i filiżanki tulipanów
wypalona żarówka
zgaszony papieros
garść tęsknot zamknięta między palcami
ktoś rozwiesił kryształki łez na cienkich nitkach
może wyschną do jutra