środa, 23 września 2015

Pejzaże sentymentalne

Męczy mnie to wszystko. 
Za dużo jest przedmiotów - jak powiada jeden z moich przyjaciół. 
Trzeba wybrać tych kilka, które mają zostać twoimi towarzyszami 
aż do samej śmierci.
Jarosław Iwaszkiewicz "Pejzaże sentymentalne"

Zostały do dzisiaj. Drobiazgi. Skrawki. Chwile uchwycone w notesie lub na przypadkowej karteluszce. Przedmioty będące świadectwem życia. Zapisem codzienności. Podszewką twórczych zmagań ze światem i sobą samym. Zebrane. Utrwalone na kliszy z delikatnością z jaką dotyka się intymności. Wstrzymuje oddech by nie zniszczyć wyjątkowości pochwyconej chwili i pejzaży sentymentalnych. By nie zburzyć światła prześlizgującego się pomiędzy kartkami notatnika, dziurkami guzika od marynarki czy zatrzymanego na koniuszkach starego pędzla do golenia, stojącego dumnie między flakonami pachnącymi ulotnością i przemijalnością zapachu zagranicznej wody kolońskiej. Samego życia. 



Duchy 
Fot. Olga Świątecka  Puap collective. 
Zdjęcia zrobiono w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku


W gabinecie 
Fot. Olga Świątecka  Puap collective. 
Zdjęcia zrobiono w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku


Szara strefa 
Fot. Olga Świątecka  Puap collective. 
Zdjęcia zrobiono w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku



Książka Anny Król "Rzeczy. Iwaszkiewcz intymnie"
wyd. Wilk&Król Oficyna Wydawnicza

Od dzisiaj dostępna w wersji elektronicznej. 
Gorąco zachęcam do zajrzenia i poddania się oczarowaniu 
spoglądającemu z obiektywu aparatu i zatrzymanego słowem.

Ja poczekam. Na szelest kartek, zapach papieru i dotyk. Intymność.
Książka na księgarnianych półkach już w październiku, 
 wtedy więcej o męskim świecie rzeczy 
i drobiazgów Jarosława Iwaszkiewicza.


*************************************************
Dziękuję Oficynie Wydawniczej Wilk&Król 
oraz GoCulture. Komunikacja dla kultury 
za udostępnienie zdjęć i materiałów



10 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia eM, wciągasz... dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Po każdym z nas zostają zwykłe zużyte przedmioty ,ale te pozostawione przez niezwykłych ludzi stają się nie zwykłe.
    Pozdrawiam serdecznie :)) Molekułka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po każdym z nas zostają zwykłe zużyte przedmioty ,ale te pozostawione przez niezwykłych ludzi stają się niezwykłe.
      Pozdrawiam serdecznie :)) Molekułka

      Usuń
    2. Tak, Molekułko. Właśnie wczoraj byłam na Stawisku. Obok piękna słów, piękne rzeczy. Wspomnienia. Ulotność chwil zatopiona w starych meblach, zdjęciach i duszy skrzypiących schodów. Rzeczy mieszkające w pokojach.
      Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  3. Tak dokładnie ,właśnie rzeczy mieszkają w naszych pokojach a my bywamy w nich przelotnie:))Molekułka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech trwają może dla kolejnych pokoleń. Pozdrawiam serdecznie Molekułko :)

      Usuń
  4. Kupię na pewno. Wciąż pamiętam swoją wizytę w Stawisku i zachwycanie się drobiazgami, przedmiotami i pamiątkami. Miałam wrażenie, że pisarz wyszedł tylko na chwilę. e-ka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawisko ma w sobie magnetyzm :) chętnie tam wracam.

      Usuń
  5. Bardzo, bardzo ją chcę - mieć i czytać:)

    OdpowiedzUsuń